czwartek, 28 lutego 2013

Sprawdzaj progi gdy inwestujesz dużo

Wiele instytucji podchodzi z dużym szacunkiem do klientów z dużym portfelem. Jest to dość oczywista zależność, bo im lepiej przekonać do siebie jednego "dużego" klienta niż dziesiątki "małych". Posiadacze większych portfeli często w procesie nabycia produktu mogą wpływać na jego warunki. Warto od najniższych kwot sprawdzać progi by zaoszczędzić lub uzyskać lepsze warunki inwestycji.
  • niższa opłata dystrybucyjna lub jej brak - w funduszach inwestycyjnych pierwsze progi niższych opłat zaczynają się w okolicach kilku tysięcy złotych. Przykładowo do 5 tys. zł opłata jest najwyższa, a później maleje powyżej 10 tys. zł, następnie 25 tys. zł, 50 tys. zł, 100 tys. zł, 500 tys. zł. Ostatni próg oscyluje zwykle w okolicach 1 mln zł. Różnica pomiędzy najwyższym i najniższym poziomem opłaty dystrybucyjnej może być dość duża, przykładowo w funduszu akcyjnym może to być 4,5% dla najniższych wpłat, a 0,4% dla najwyższych.
  • niższa opłata za zarządzanie - w większości funduszy inwestycyjnych opłata za zarządzanie nie zależy od wartości zainwestowanych środków. Przykładowo dla funduszy akcyjnych najczęściej wynosi ona 4%, ale w przypadku strategii w asset management, dla portfeli przekraczających 1 mln zł, ta opłata może być na poziomie 1,4% (tak jest np. w przypadku Money Makers). Wprawdzie w asset management może się pojawić dodatkowa opłata od wypracowanego zysku, ale w ostatecznym rachunku jest duża szansa, że asset management będzie tańszy. Dla portfeli o niższych wartościach również opłaty mogą być niższe. Przykładowo dla bezpiecznych strategii składających się z obligacji opłaty za zarządzanie w asset management mogą być w przedziale od 0,5 - 0,85%, gdy w funduszach obligacji najczęściej opłata ta wynosi 1,75%.
  • wyższe oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych - w wielu bankach w cennikach znajdują się informacje o progach oprocentowania, które zmieniają się w zależności od wartości inwestycji. Im większa zdeponowana kwota, tym większe może być oprocentowanie. Przykładowo na koncie oszczędnościowym w ING Banku Śląskim oprocentowanie do 100 000 zł wynosi obecnie 3,15%, a powyżej 100 000 zł wynosi 3,4%. Natomiast w przypadku konta Premium w ING, najwyższe oprocentowanie jest dla kwot powyżej 1 mln zł i wynosi 4%, łącznie bank definiuje sześć progów oprocentowania pomiędzy 2,4% i 4%.
Nie trzeba więc mieć miliona złotych by uzyskać lepsze warunki inwestycji. Budując portfel inwestycyjny warto brać pod uwagę graniczne progi w danym cenniku czy tabeli oprocentowania tak by maksymalnie wykorzystać swoje środki.

środa, 27 lutego 2013

Rosną oszczędności

Według wyliczeń Rzeczpospolitej (26.02.2013) oszczędności Polaków wzrosły w skali roku o 11,6 proc. Łączne zasoby finansowe polskich rodzin to 1,08 bln zł. Blisko połowa z tej kwoty jest ulokowana w bankach (48,3%).

W otwartych funduszach emerytalnych zgromadzone jest już 270 mld zł, czyli niemal 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Do wzrostu wartości środków zgromadzonych w OFE przyczyniły się również ich bardzo dobre wyniki inwestycyjne. Średnia wartość jednostki obrachunkowej wzrosła w 2012 roku o 16,2 proc., co było najlepszym wynikiem od sześciu lat.

W funduszach inwestycyjnych również wzrosty w wynikach inwestycyjnych i również wzrost w wartości zgromadzonych środków. Gospodarstwa domowe mają w funduszach inwestycyjnych już ponad 130 mld zł, czyli 20 proc. więcej niż rok wcześniej.

piątek, 22 lutego 2013

Oszczędzanie od najmłodszych lat

Oszczędzanie, tak jak dobre wychowanie, może być nawykiem wyuczonym już w najmłodszych latach. Własny portfel małego dziecka, świnka skarbonka i rozważnie wydawane kieszonkowe mogą uczyć planowania własnego budżetu. Oszczędzanie drobnych kwot na zakup wybranej rzeczy może działać na dzieci jak system nagród i kar. Jeśli właściwie pokierujemy w tym dziecko i będziemy mu pomagać oszczędzać, to każdy zrealizowany zakup będzie nagrodą i zachętą do dalszego oszczędzania.

Wizualizacja celu
Dziecko na długo przed tym jak się nauczy liczyć potrafi ocenić wzrokowo, czy czegoś jest dużo czy mało. Zbieranie jednakowych monet np. 5 zł wrzucanych do cienkiego wysokiego naczynia z zaznaczoną wysokością celu, może łatwo zachęcać dziecko do rozmieniania każdego kieszonkowego i wrzucania do takiej skarbonki.

Osiągalność celu
Pomagając dziecku wybrać cel, dobieram taki, który jest możliwy do zrealizowania w niezbyt odległej przyszłości. Inaczej nie starczyłoby wysokich naczyń, a dziecko szybko się zniechęci widząc jak daleko jest jeszcze do celu.

Trudne wybory
Aby ćwiczenie miało większą wartość dużo wcześniej nałożyłem na dziecko obowiązek samodzielnego finansowania własnych małych wydatków. Ulubioną gazetkę i lizaki kupuje samo. Powoduje to, że dziecko musi samodzielnie podjąć decyzję czy w danym momencie ma ochotę na małą przyjemność, czy chce odłożyć na przyszły zakup.

Oszczędzanie wspomagane
Starsze dzieci mogą skorzystać z narzędzi dostępnych w bankach. To już jest nieco wyższy poziom, ale pozwalający na zrobienie kolejnego kroku. W PKO BP funkcjonuje SKO wraz z internetowym kontem do oszczędzania. Jak podał bank, obecnie ponad 100 000 dzieci korzysta z kont w SKO.

czwartek, 21 lutego 2013

Inwestowanie w lokale użytkowe

Podobnie jak w przypadku kupowania mieszkań pod wynajem, zyski można czerpać z wynajmu lokali użytkowych. Jednak w tym przypadku trzeba zwrócić uwagę na większą liczbę ryzyk, które wpływają na taką inwestycję.

Partnerem inwestora w takim przypadku będzie zawsze przedsiębiorca. Managerowie działający samodzielnie, czy w imieniu spółek będą zawsze trudnymi negocjatorami i będą szukali każdej możliwości obniżenia czynszu. Na pewno nie będzie można tu mówić o dużej elastyczności. Większość firm poszukuje lokali na lata i przed wynajęciem powierzchni oczekuje wsparcia w dostosowaniu jej do swoich potrzeb. Zarówno może to być zniżka w czynszu na czas remontu, wykonanie części remontu na swój koszt czy wsparcie u zarządcy budynku w uzyskaniu zgody na montaż oznaczeń lokalu i reklamy.

Wybierając lokal pod inwestycję trzeba zachowywać się jak przedsiębiorca, któremu taki lokal chcemy później wynająć. Ważna jest lokalizacja, dostęp do środków komunikacji, ekspozycja lokalu, możliwości prowadzenia biznesu, np. ze względu na warunki prawne nie każdy lokal może się nadawać na działalność związaną ze sprzedażą alkoholu co w dużym stopniu może ograniczyć zakres potencjalnych najemców. Standard i renoma budynku i okolicy to również ważny czynnik. Warto zrobić rozeznanie jakie firmy już się znajdują w okolicy i kto jest właścicielem innych lokali.

Lokalami pod wynajem można zarządzać samodzielnie lub zlecić to wyspecjalizowanej firmie. Takie firmy czasem zarządzają całymi pasażami handlowymi, choć poszczególne lokale należą do różnych właścicieli. W takim kompleksowym przypadku jest szansa na duże oszczędności w kosztach zarządzania.

środa, 20 lutego 2013

Zlecanie zarządzania aktywami

W inwestowaniu z zarządzaniem aktywami będziemy mieli do czynienia wszędzie tam gdzie przekazujemy pieniądze, by w naszym imieniu ktoś dokonywał decyzji inwestycyjnych. Osoba taka, czy firma będą realizować jakąś wybraną strategię, z którą zgadza się klient, ale pozostawia sobie dowolność w pewnym zakresie doboru aktywów.


  • Fundusze inwestycyjne. W tym przypadku klienci nabywają jednostki funduszy inwestycyjnych, a całość ich zainwestowanych środków zaczyna stanowić majątek funduszu. Zarządzający funduszem (muszą mieć licencje KNF, podobnie jak instytucja dla której pracują) realizują strategie obrane przez dany fundusz. To zarządzający podejmują konkretne decyzje jakie nabyć akcje, obligacje czy inne instrumenty finansowe. Czyli klient decyduje się na strategię, np. 80% akcji, w tym 25% akcji zagranicznych, a 20% obligacji; natomiast zarządzający realizując strategię nabywają wybrane przez siebie aktywa tak by zachować wyznaczony podział procentowy. Wszystkie aktywa są cały czas własnością funduszu, a klient jest udziałowcem.
  • Asset management. W przypadku asset management klient również wybiera strategię inwestycyjną, która jest realizowana przez zarządzających. W tym przypadku jednak klient nie wpłaca pieniędzy do majątku funduszu, ale pozostaje właścicielem środków. Zarządzający (również muszą posiadać licencje KNF) uzyskują od klienta pełnomocnictwo, na podstawie którego zakładają indywidualne konto maklerskie i na nim dokonują transakcji w imieniu klienta. Czyli w przypadku asset management zarządzający prowadzą rachunki klientów.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Doradca finansowy czy doradca inwestycyjny

Wbrew dość powszechnemu postrzeganiu doradca finansowy to nie jest to samo co doradca inwestycyjny. Doradca finansowy, to dowolna osoba, która zechce się tak nazywać. Doradca inwestycyjny to osoba, która posiada licencję Komisji Nadzoru Finansowego, która potwierdza zdanie odpowiedniego egzaminu. Doradców finansowych można znaleźć na każdym rogu, doradców inwestycyjnych jest obecnie około 400.

Dla inwestora ma to ogromne znaczenie. Tylko doradca inwestycyjny może za nas podejmować decyzje inwestycyjne zgodnie z prawem. Doradcy inwestycyjni muszą pracować w domach maklerskich, funduszach inwestycyjnych, firmach asset management czyli wszędzie tam gdzie odbywa się zarządzanie aktywami klientów. Tymczasem doradca finansowy nie ma prawa doradzać nam w inwestowaniu. Może nam zaprezentować różne oferty, omówić zasady działania i koszty, ale nie może ani za nas wybrać produktu, ani przyjąć pieniędzy w zarządzanie. Zwłaszcza ta druga informacja jest istotna, bo wielu inwestorów zostało już oszukanych przez osoby bezprawnie przyjmujące pieniądze w zarządzanie. Zresztą przekazywanie nieznanej osobie pieniędzy w zarządzanie jest generalnie podejrzane. Tylko instytucje z licencją KNF mogą zarządzać aktywami. Można to łatwo sprawdzić na stronach KNF.

Doradca finansowy to bardziej pośrednik, no może "pomocnik finansowy". On tak naprawdę nie może doradzać w inwestycjach więc niby pomaga. Niestety jak pokazuje szum medialny, jego pomoc to czasem mocne działanie sprzedażowe nastawione na sprzedanie klientowi produktu, który ma najwyższą dla pośrednika marżę.

piątek, 15 lutego 2013

Jak zarabiać na cudzych pieniądzach?

Nie mając własnych pieniędzy do inwestowania lub mając ich niewiele można rozważać wykorzystanie w inwestycji pieniędzy pożyczonych.
  • lewarowanie - mechanizm jest dość powszechnie wykorzystywany na rynku forex. Oznacza, że inwestując np. 1000 zł możemy się zlewarować tak by inwestycja była np. na poziomie 10 000zł. Jeśli zyskamy, to zysk będzie liczony od 10 000zł, a nie od 1000zł. Ale jeśli stracimy to strata również będzie liczona do 10 000zł więc może przekroczyć wartość początkowej inwestycji 1000zł.
  • kupowanie na kredyt - jeśli mamy zdolność kredytową np. na zakup mieszkania czy działki i wiemy, że będzie nas stać na jego spłatę, to możemy zakupić nieruchomość by wykorzystać wzrost jej ceny. Planując taką inwestycję trzeba dokładnie przeliczyć koszty kredytu oraz zapoznać się z przewidywanymi wzrostami cen nieruchomości by ograniczyć ryzyko drastycznego spadku ceny czy zatrzymania się wzrostu cen, a tym samym realnej straty. Jeśli w ten sposób kupujemy mieszkanie, to można je wynająć by czerpać z niego bieżące korzyści.
  • kredyt na emisje akcji -to krótkotrwała forma kredytu, która pozwala na zdeponowanie na rachunku brokerskim większych środków niż posiadane by w przypadku emisji akcji móc dokonać zapisu na większą ich ilość by po redukcji uzyskać planowaną wysokość inwestycji.
Wybierając formę inwestycji, w której inwestowane środki pochodzą z kredytu trzeba pamiętać o podwyższonym ryzyku takiej inwestycji. W przypadku niepowodzenia w inwestowaniu można jeszcze zostać z niespłaconym kredytem.